Świerzawski (Świeżawski, Swierzawski, Sierzawski, Sierawski) Karol Boromeusz (1735—1806), aktor.
Ur. 5 XI (podawany często r. 1731 jest błędny) w Poznaniu, był synem Stanisława (zm. 1749), kowala, oraz Łucji z Kaszubskich, ludzi majętnych; sam podawał się za szlachcica. Miał młodszego brata Gaspara (Kacpra, Kaspra), w l. 1776—1813 proboszcza we wsi Długa Kościelna na Mazowszu, oraz trzy siostry: Urszulę, Mariannę i Katarzynę.
Ok. r. 1743 rozpoczął Ś. naukę w kolegium jezuickim w Poznaniu. Gdy po śmierci ojca Ś-ego matka poślubiła w r. 1750 Abrahama Meera, kowala, Rada Miejska powierzyła kontrolę nad wychowaniem dzieci kowalom Krystianowi Szepsowi i Danielowi Zaiplowi. «Przyszedłszy do retoryki» Ś. porzucił szkołę i ok. r. 1751 przez dziesięć tygodni był paziem w Działyniu, na dworze podkomorzego poznańskiego Jakuba Działyńskiego. Następnie wrócił do kolegium, ale z powodu awantur i bijatyk, które wywoływał, matka i ojczym doprowadzili go w lipcu 1753 przed sąd wójtowski. Zatrudniwszy się jako «człek do pióra» u Rudnickiego, pułkownika kompanii królewskiej ułanów, towarzyszył mu jesienią t.r. w wyjeździe do Warszawy, po czym ponownie wrócił do kolegium; pijaństwo, hazard, niewypełnianie obowiązków i brak szacunku dla wychowawców spowodowały jednak, że rozstał się ze szkołą ostatecznie. W styczniu 1754 został uwięziony w poznańskim ratuszu, ale zdołał z niego uciec. Matka i ojczym, obciążeni wadium w wysokości 200 dukatów, zobowiązali się doprowadzić go do aresztu. Stawiony przed sądem 28 VIII 1755, przyznał się Ś. m.in. do poranienia szablą strażnika miejskiego oraz kominiarza Tusza i jego żony; spędził za to w areszcie kilka tygodni, a jego opiekunów obciążono odszkodowaniami. Po r. 1756, z poręczenia komornika ziemskiego poznańskiego Józefa Poleskiego (Polewskiego), został woźnym sądowym, w czym pomogła mu znajomość podstaw łaciny, donośny głos, potężna postura, umiejętność posługiwania się szablą oraz poczucie humoru; jednak nawet wówczas nie zrezygnował z hazardu, kradzieży i rozbojów. Matka i ojczym, chcąc postawić go przed sądem, organizowali na niego obławy w szynkach i domach gry. W r. 1763 lub 1764, za przestępstwo zagrożone karą śmierci, Ś. «Magdeburskich Sądów wyrokiem» odbywał karę w górnej części wieży poznańskiego ratusza (W. Bogusławski); uciekł stamtąd, łamiąc sobie dwa palce lewej ręki (które nie zrosły się prawidłowo), i przeniósł się do Warszawy.
W l. 1764—5 w gospodach i szynkach warszawskich udatnie parodiował Ś. postaci z życia politycznego. Przedstawiony jednemu z urzędników króla Stanisława Augusta, organizującemu trupę teatralną, po otrzymaniu gwarancji bezkarności za przestępstwo popełnione w Poznaniu, wszedł do zespołu Aktorów Jego Królewskiej Mości Komediów Polskich, zdaniem Wojciecha Bogusławskiego jako «jeden tylko godzien wspomnienia, już naówczas od samej natury prawdziwej komiczności obdarzony talentem». Podstaw aktorstwa uczył Ś-ego latem 1765 star. generalny ziem podolskich Adam Kazimierz Czartoryski. Podczas otwarcia Teatru Narodowego 19 XI t.r. zadebiutował Ś. w „Natrętach” (zapewne rolą Wietrznikowskiego), komedii napisanej specjalnie na tę uroczystość przez Józefa Bielawskiego i przez niego reżyserowanej. Następnie odtworzył Staruszkiewicza w „Małżeństwie z kalendarza” (4 III 1766) oraz w „Staruszkiewiczu” (8 VII t.r.) Franciszka Bohomolca. W lipcu grał już «rozumnie i posunął się daleko od swego debiutu» (list ulotny), toteż w październiku otrzymał najwyższą gażę w zespole męskim. Wiosną 1767 wystąpił w „Panu dobrym” Bohomolca. Po zawieszeniu 1 IV t.r. widowisk polskich próbował zostać błaznem Stanisława Augusta, ale król, nie chcąc, by «rzadki i scenie przydatnym być mogący talent utraconym został» (Bogusławski), wypłacał Ś-emu comiesięczną pensję. Od wiosny 1774, kiedy Franciszek Ryx i Józef Kurz wznowili widowiska, Ś. «nie przestając na samym polskich tylko charakterów udawaniu, wziął się do ról, więcej rozmaitości i więcej sztuki potrzebujących» (Bogusławski). W zdobyciu umiejętności pomagał mu ponownie Czartoryski. «Krok w krok, słowo w słowo naśladując nauczyciela» (Bogusławski) utrwalał Ś. pozycję znakomitego aktora komediowego. T.r. wystąpił w „Czarach” (zapewne jako Drągajło) i „Junaku” Bohomolca, „Kawie” Czartoryskiego (prawdopodobnie), a także „Pannie na wydaniu” D. Garricka oraz „Graczu” J. F. de Regnarda, przetłumaczonych i przygotowanych dla sceny przez Czartoryskiego. W r. 1775 grał w „Bliźniętach” Regnarda, również przetłumaczonych i opracowanych przez Czartoryskiego.
W czerwcu 1774 woj. gnieźnieński August Sułkowski otrzymał monopol na widowiska i od 1 VIII t.r. Antoni Sułkowski oraz Adam Poniński na spółkę z Ryxem objęli antrepryzę. Gdy 1 VII 1775 Ryx wycofał się, Ś. złożył 9 VIII t.r. dymisję, a za nim uczynili to inni aktorzy. Od 1 IX zawieszono przedstawienia polskie, wznawiając je 15 X, po ustąpieniu Antoniego Sułkowskiego. W czerwcu 1776 Ryx otrzymał monopol na wystawianie widowisk i udzielał go różnym antreprenerom. Ś. od kwietnia 1777 grał Fanatyckiego (Orgona) w „Świętoszku zmyślonym” Moliera w tłumaczeniu Jana Baudouina, a od 11 V t.r. występował w „Pysznoskąpskim” Czartoryskiego. W r. 1779 odniósł sukces w „Życiu bez celu” Feliksa Oraczewskiego i „Ślubie modnym” Moliera (w tłumaczeniu Bogusławskiego). W antrepryzie Michała Bizestiego (od lata 1779) wystąpił we „Frantostwach Panfila” („Szelmostwach Skapena”) Moliera oraz w „Statyście” i „Łgarzu” Ignacego Krasickiego, zagrał też Anzelma w „Szkole kobiet” Moliera i Wywialskiego w „Mieszczkach modnych” F. C. de Dancourta, tłumaczonych i adaptowanych przez Bogusławskiego. Po upadku w styczniu 1781 antrepryzy Bizestiego Ryx udzielił aktorom prawa grania na własny rachunek; w zorganizowanym w tym celu Zrzeszeniu Aktorów Narodowych Ś. należał do jego kierownictwa.
Ś. wystąpił 23 I 1781 jako Bartolo w „Cyruliku sewilskim” P. Beaumarchais’go w tłumaczeniu Stanisława Kuszewskiego, jednak z techniką «ustawicznych zmian głosu wcale nie obeznany […] zwyczajną rubasznością chciał grę swoją krasić» (Bogusławski). Zagrał natomiast «wybornie» (Bogusławski) Merkurego w „Amfitrionie, wodzu Tebanów” Moliera, w tłumaczeniu i adaptacji Franciszka Zabłockiego. Na benefis Ś-ego aktorzy Teatru Narodowego przygotowali operę „Fraskatanka, czyli Dziewczyna zalotnika” G. Paisiella (libretto F. Livigni, przekł. Bogusławski) oraz „Pigmaliona. Scenę liryczną wierszem” J. J. Rousseau w tłumaczeniu Tomasza Kajetana Węgierskiego. Grając w niej 4 X 1782, «po grecku ubrany […], z wąsami (których nigdy ogolić nie chciał) przypomadowanymi i upudrowanymi», Ś. skompromitował się w roli bohatera tytułowego, co z lubością odnotował nielubiący go Bogusławski. W sierpniu 1783 Zrzeszenie Aktorów Narodowych zaprzestało działalności; Ś., który zamierzał rozpocząć karierę urzędniczą, pozostał jednak w zespole, a po miesiącu antrepryzę objął Bogusławski. Z częścią zespołu wystąpił Ś. w październiku i listopadzie 1784 w Grodnie w czasie sejmu, w styczniu 1785 w Dubnie, a następnie w Wilnie; grał w tych miastach w „Świętoszku” i „Literacie z biedy” Jana Drozdowskiego. Na wiadomość o wznowieniu widowisk w Warszawie opuścił Bogusławskiego i 19 VI t.r. na inaugurację tamtejszego sezonu zagrał w „Sarmatyzmie” Zabłockiego, a potem w adaptowanych przez Zabłockiego „Gamracie” N. Lebreton de Hauteroche i „Arlekinie w Mahomecie, czyli Taradajce latającej” J. F. de Cailhava d’Estendoux. Z pełnomocnictwami Ryxa wyjechał w maju 1786 do Wilna i skłonił większość aktorów Bogusławskiego do powrotu do Warszawy. Dn. 17 XII t.r. wystąpił w Warszawie w „Weselu Figara” Beaumarchais’go w tłumaczeniu Zabłockiego. Pod ponowną dyrekcją Bogusławskiego grał od 15 I 1791 Starostę Gadulskiego w „Powrocie posła” Juliana Ursyna Niemcewicza; wg Bogusławskiego rola ta «przyniosła [Ś-emu] wiele zaszczytu, dając w nim widzieć doskonały oryginał Starosty». W trakcie trzeciego przedstawienia (20 I t.r.), ze składki publiczności, rzucono Ś-emu «na teatr z parteru w kiesce 70 dukatów». Rolę Starosty zagrał też w „Dowodzie wdzięczności narodu” Bogusławskiego (premiera 15 IX), kontynuacji „Powrotu posła”. Odwiedzający wówczas Teatr Narodowy F. Schulz, choć nie wymienił go z nazwiska, trafnie zanotował, że «grywający jurystów, pedantów, adwokatów, plenipotentów […] [Ś.] śmieszność ich, grubiaństwa, dumne i chytre obejście się z ludźmi przewybornie naśladował». Ze «zwyczajną sobie w rolach Polaków naturalnością» wystąpił też 17 I 1793 jako Cześnik Bogacki w „Szkole obmowy” R. B. Sheridana, tłumaczonej i adaptowanej przez Bogusławskiego. W prapremierze „Cudu mniemanego” Bogusławskiego i Jana Stefaniego grał 1 III 1794 rolę Miechodmucha.
Podczas insurekcji kościuszkowskiej w r. 1794 przebywał Ś. w Warszawie; pozostał tam także po jej zajęciu przez Rosjan i wyjeździe Bogusławskiego do Lwowa. Po trzecim rozbiorze w r. 1795, w Warszawie pod panowaniem pruskim, wstąpił do zespołu Agnieszki i Tomasza Truskolaskich i w r. 1797 występował z nim w Poznaniu (czerwiec—lipiec), Gdańsku (sierpień) i Łowiczu. Po śmierci Truskolaskiego w listopadzie t.r. nadal był w zespole kierowanym przez Truskolaską, a gdy latem 1799 odstąpiła ona koncesję na występy Bogusławskiemu (który wrócił do Warszawy), pozostał w tej antrepryzie. W r. 1799 zagrał Bizarskiego w „Synu marnotrawnym” Voltaire’a w adaptacji Stanisława Trembeckiego oraz „Hrabim Beniowskim” A. Kotzebuego w tłumaczeniu Augustyna Glińskiego, a w r. 1804 w „Figlach pazia” tegoż autora w tłumaczeniu Wojciecha Pękalskiego. Występował jednak rzadko i to głównie w rolach wcześniejszych, m.in. Domarosa, Anzelma i Fanatyckiego, a także w „Arlekinie w Mahomecie”; nowych ról nie był już w stanie opanować. Być może latem 1805 gościł z Teatrem Narodowym w Poznaniu i Kaliszu. Ostatni raz wystąpił zapewne w Warszawie 27 VI r.n. w komedii „Kłopot z bogactwy” wg L. d’Allainvala.
Postrzegany przez współczesnych jako «primus Poloniae actor», był Ś. jedynym aktorem z pierwszego zespołu Teatru Narodowego, który pozostał w tym zawodzie. «Nie potrzebował żadnej sztuki, żadnego twórczego geniuszu, oprócz samej natury pomocy» („Dod. do «Gaz. Warsz.»” 1803 nr 29). «Opatrzyła go była natura w postać, w twarz, w uwinność, w pojętność stosowną do tych części ról, które miał udawać» (Czartoryski). «Był pięknego wzrostu […]. Twarz męska; mało odmieniających się rysów i oczy niedość żywe mająca, czyniły go nieco posępnym. Uśmiech jego był satyryczny, głos chropowaty, ale donośny. Poruszenie rąk bardzo rzadkie […] i zawsze styrczące palce, które troskliwie ukrywa. Oprócz doskonałego umienia roli, żadne inne przygotowania […] w grze jego dostrzegać się nie dawało […], aż do samej śmierci po polsku się nosił» (Bogusławski). Zyskał powodzenie w rolach «ojców komicznych i waletów, czyli służących» (Bogusławski), a przede wszystkim «dawnych Polaków», a także adwokatów, podstarościch. Wg Niemcewicza została w nim «cała dawna polszczyzna […], dawny sposób mówienia, ruch, przesądy wszystkie». Grał «posuwisto i zamaszysto» (Bogusławski); dysponując niezwykle silnym głosem, operował nim jednak w sposób monotonny i pozbawiony wyszukanej modulacji. Zmagając się z chorobami, m.in. gardła, Ś. zamieszkał u brata w Długiej Kościelnej, wówczas w zaborze austriackim. Zmarł tam 3 XI 1806, został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Brak informacji o rodzinie Ś-ego.
W widowisku „Przeszłość i teraźniejszość sceny polskiej” Konstantego Majeranowskiego, wystawionym 11 XI 1843 w teatrze krakowskim na inaugurację dyrekcji Hilarego Meciszewskiego (wyd. Kr. 1843), rolę Ś-ego zagrał Jan Królikowski.
Portret, olej na płótnie przez Adama Iwora z 2. poł. XVIII w. w Muz. Teatr. w W.; Litogr. wg tegoż portretu przez Józefa Sonntaga, reprod. m.in. w: Bogusławski W., Dzieła dramatyczne, W. 1821 V; Drzeworyt wg rys. Władysława Bakałowicza i Kazimierza Górnickiego, reprod. w: ciż, Atlas 300 portretów…, W. 1860 tabl. 16; — Bibliografia historii Wielkopolski, P. 1938 I; PSB (Bogusławski Wojciech, Ryx Franciszek, Stanisław August, Sułkowski Antoni, Sułkowski August); Plater S., Mała encyklopedia polska, Leszno—Gniezno 1847; Słown. teatru pol.; Słownik biograficzny historii Polski, Wr. 2005 (błędne miejsce śmierci);— Album teatralne, W. 1897 I 14, II 15 (portret, rys. nieznanego autora); Bernacki L., Teatr, dramat i muzyka za Stanisława Augusta, Lw. 1925; Bogusławski W., Dzieje Teatru Narodowego na trzy części podzielone oraz Wiadomość o życiu sławnych artystów, W. 1965 s. 285—303; tenże, Wiadomość o Karolu Świerzawskim, w: tenże, Dzieła dramatyczne, W. 1821 V 331—49; Czajewski W., Szkice teatralne, Ł. 1907; Estreicher K., Teatra w Polsce, Kr. 1992; Grot Z., Karola Świerzawskiego lata przedsceniczne, „Pam. Teatr.” 1954 z. 3—4 (w aneksie m.in. przedruk metryki chrztu); Jędrychowski Z., Teatra grodzieńskie 1784—1864, W. 2012; Kędzierski C., Pierwszy komik teatru narodowego w Polsce, „Kur. Pozn.” 1916 nr 1 (dod.); Klimowicz M., Początki teatru stanisławowskiego (1765—1773), W. 1965; Kurek K., Teatr i miasto. Historia sceny polskiej w Poznaniu w latach 1782—1849, P. 2008 s. 46—53; tenże, Z poznańskiej wieży ratuszowej na scenę Teatru Narodowego. Wokół biografii Karola Boromeusza Świerzawskiego, „Kron. M. Poznania” 2012 nr 1; Miller A., Teatr polski i muzyka na Litwie jako strażnice kultury Zachodu (1745—1865). Studium z dziejów kultury polskiej, Wil. 1936; Muzyka w czasopismach polskich XVIII wieku. Okres stanisławowski (1764—1800), Oprac. J. Szwedowska, W. 1984; Plater S., Boromeusz Świerzawski, „Przyjaciel Ludu” 1835 nr 17, 18; Raszewski Z., Bogusławski, W. 1982; tenże, Krótka historia teatru polskiego, W. 1990; tenże, Staroświecczyzna i postęp czasu. O teatrze polskim (1765—1865), W. 1963; tenże, Z tradycji teatralnych Pomorza, Wielkopolski i Śląska, Wr. 1955; Ratajczak D., Projekt scenicznego ukształtowania słowa w komedii czasów stanisławowskich, w: Kultura żywego słowa w dawnej Polsce, W. 1989; Schiller L., Na progu nowego teatru, W. 1978; Sto przedstawień w opisach polskich autorów, Red. Z. Raszewski, Wr. 1993; Teatr Narodowy 1765—1794, Red. J. Kott, W. 1967 (list ulotny z lipca 1766); Teatr Wojciecha Bogusławskiego w latach 1799—1814, Oprac. E. Szwankowski, Wr. 1954; Wierzbicka K., Życie teatralne w Warszawie za Stanisława Augusta, W. 1949; Wierzbicka-Michalska K., Teatr w Polsce w XVIII wieku, W. 1977; Witkowski M., Świat teatralny młodego Mickiewicza, P. 2006; — Czartoryski A. K., Myśli o pismach polskich, Wil. 1801 s. 69; Łukaszewicz J., Obraz historyczno-statystyczny miasta Poznania w dawniejszych czasach, P. 1998 II (m.in. zeznania z r. 1753); Niemcewicz J. U., Pamiętniki czasów moich, W. 1957; Schulz F., Podróż Inflantczyka z Rygi do Warszawy i po Polsce w latach 1791—1793, W. 1956; Wierzbicka K., Źródła do historii teatru warszawskiego od roku 1762 do roku 1833. Cz. 1: Czasy stanisławowskie, Wr. 1951; — „Dod. do «Gaz. Warsz.»” 1803 nr 29; „Kur. Niedzielny” 1896 nr 5, 6; „Pam. Liter.” 1970 z. 2 s. 174—8; „Pam. Teatr.” 2015 z. 3—4 s. 25, 280—2 (fot.); „Pam. Warsz.” 1810 nr 4; „Świat Dramatyczny” T. 2: 1838 nr 7 s. 97—101; — Arch. Archidiec. w P.: Księgi metrykalne parafii św. Rocha w Poznaniu, I nr 647 (metryka chrztu).
Krzysztof Kurek